korzonki2Na korzonki najczęściej narzekamy jesienią, pojawiają się wtedy bóle, którym towarzyszy sztywność mięśni miednicy i ud. Może też pojawić się osłabienie mięśni miednicy. Pierwszą pomoc w takiej sytuacji może przynieść termofor lub poduszka elektryczna. Ale jeśli to nie pomaga a bolące miejsce jest wyraźnie bolące to większa pomoc może nam zaoferować okład chłodzący.

W aptece mamy możliwość nabyć plastry rozgrzewające oraz leki przeciwbólowe i przeciwzapalne. Plastry maja tę zaletę, że nie obciążają naszego układu pokarmowego jak to czynią leki przeciwbólowe. Zatem po leki doustne warto sięgnąć dopiero wtedy, gdy plastry nie pomagają. Warto tez użyć kompres rozgrzewający, który możemy dodatkowo nasączyć olejkami. Dobry będzie ten eukaliptusowy, imbirowy jak i cynamonowy. Powinny one rozluźnić mięśnie i ukoić tym samym ból. W sklepie zielarskim możesz nabyć woreczki z gryką, one tez łagodzą napięcia mięśniowe, poprawiają krążenie i przyspieszają regenerację. Można tez zrobić sobie woreczki z piaskiem i rozgrzewać je w piekarniku a następnie przykładać na bolące miejsce. Możemy też nabyć pas gorczycowy lub pieprzowy, zapina się je po prostu na plecach. Stosunkowo nową formą pomocy jest fonowanie, czyli tak zwany masaż wibroakustyczny. Pobudza on do regeneracji, usuwa też stany zapalne i rozluźnia przykurcze mięśni. Masaż ten wykonuje się za pomocą specjalnego urządzenia.