Hałasujące wiertło, które wywołuje dreszcz w poczekalni może w wkrótce odejść do lamusa. Być może zostanie ono zastąpione przez nowoczesne metody leczenia. Obecnie coraz więcej pacjentów domaga się leczenia bez borowania. Jest kilka nowoczesnych metod, na które mogą się oni zdecydować jednak warto się z nimi zaznajomić zanim podejmie się ostateczną decyzję.

Dla przykładu fotoablacja laserowa odparowuje chorą tkankę poprzez użycie impulsów świtała kierowanych na ząb. W ten sposób można szybko i bezboleśnie pozbyć się nawet dość głębokiej próchnicy a także usunąć stare wypełnienie. Po tym zabiegu powierzchnia zęba jest chropowata, co pomaga przy zakładaniu plomby. Minusem tej metody jest to, że nie pomoże ona, jeśli ubytek znajduje się poza zasięgiem lasera. Dodatkowo wymaga ona super precyzji, ponieważ światło lasera tnie niczym skalpel. Cena za jeden zabieg to 250 zł. Abrazja powietrzna polega na tym, że chora tkanka ścierana jest drobinkami tlenku glinu. To one pod dużym cieśnieniem kierowane są na ubytek. Leczenie takie odbywa się bez dotykania zęba. Pacjent nie odczuwa bólu, jednak metodę tą stosuje się tylko przy niewielkich ubytkach. Metoda ta nie może być stosowana u osób z chorymi drogami oddechowymi. Cena za zabieg wacha się w granicach od 150-250 zł. Kolejna metoda to tzw. Rozpuszczanie żelem. Do zęba wkłada się żel, który usuwa próchnicę. Potem dentysta zeskrobuje chorą tkankę. Czynność tą powtarza się aż ząb zostanie całkowicie wyczyszczony. Trwa to zwykle dwa razy dłużej niż borowanie. Czasem jednak zabieg tego typu trzeba wspomóc delikatnym borowaniem. Sam żel pozwala na usunięcie tylko niewielkich ubytków, cena 100-150 zł. Kolejną metodą jest ozonoterapia, opiera się ona o właściwości ozonu, które są dezynfekujące. Gdy ząb zostanie już oczyszczony to stomatolog nakłada na niego specjalny kapturek, w który wtłacza się gaz. On w ciągu kilkudziesięciu sekund zabija wszystkie bakterie. W ciągu kilku tygodni ząb ulega samoistnemu odbudowaniu. Jednocześnie staje się on dużo mocniejszy i odporniejszy na wtórną próchnicę. Metoda ta jest dość szybka i bezbolesna a leczenie nie wymaga użycia plomby. Technika ta najlepszy efekt daje przy leczeniu próchnicy szkliwa. Przy głębszej gaz jest bezsilny i czeka nas zwykłe borowanie. Minusem także to, iż szara barwa zęba utrzymuje się przez dłuższy czas po zabiegu.