szczepionkaCelem szczepienia jest zabezpieczenie naszego organizmu przed atakiem jakiejś choroby. Dlatego szczepionki które są na rynku powinny być bezpieczne dla nas i nie powodować żadnych skutków ubocznych, ale czy tak jest? Nowe szczepionki powinny być sprawdzane latami, jednak jeśli jest jakieś zagrożenie to czasem nie można tyle czekać, więc wiele osób decyduje się na ryzyko i szczepi taki nie do końca przetestowanymi preparatami.

Zacznijmy od ospy, kiedyś na tą chorobę umierał niemal każdy zakażony a szczepionka mogła jedynie pomóc. W ciągu kilku lat zaczęto wprowadzać obowiązkowe szczepienia co znacznie ograniczyło rozprzestrzenianie się tej choroby. Ale np. grypa także powoduje ofiary śmiertelne, jednak jest ona choroba zupełnie inną. Zgony które miały miejsce w zeszłym roku najczęściej dotyczyły osób osłabionych albo tych którzy nękają się z inną chorobą. Organizm osób zdrowych radził sobie dobrze i zwalczał tą chorobę. Taka sytuacja ponawia się co rok, dotyczy t także najnowszego szczepu czyli A/H1N1. Mimo głośnych nawołań do szczepień nie wszyscy zaryzykowali i się im poddali. Nasz minister zdrowia nie zakupiła szczepionki za co była krytykowana, jednak z upływem czasu państwa które wprowadziły masowe szczepienia, zaczęły tego żałować. Pojawiły się głosy ze w Tm wszystkim chodziło o pieniądze. Szczepionki przeciw grypie na dany rok opracowuje się na podstawie grypy z poprzedniego sezonu. Taki preparat zawiera osłabionego wirusa a wręcz nieżywego lub niektóre antygeny. Jeśli chodzi o szczepionki pandemiczne to powstają one w inny sposób. Przy produkcji szczepionki przeciw ostatniej grypie czyli AH1N!1 zakładano ze wirus może być tak niebezpieczny że może powodować zgon nawet 50% społeczeństwa. Dlatego właśnie główny nacisk położono na jej skuteczność pomijając aspekt bezpieczeństwa. Szczepionki które były tworzone w poprzednim roku i dwa lata temu tez były tworzone na prędce, można powiedzieć że wręcz doświadczenie. Europejska Agencja ds. Oceny Produktów Leczniczych dopuściła użycie szczepionki przeciw grypie A/H1N1 tylko że w specjalnym trybie tj przyspieszonym. Wiemy że badania nad tą szczepionką a raczej jej bezpieczeństwem mają trwać do połowy 2010 roku. Trzeba przetestować jej wpływ na kobiety w ciąży i inne specyficzne grupy społeczeństwa. W latach siedemdziesiątych na terenie USA doszło do wyjątkowego zdarzenia. Mianowicie z laboratorium wydostał się wirus który zakaził żołnierzy. Wtedy też wprowadzono szczepienia. Jednak tak jak w przypadku ostatniej grypy tak i w tym nie byo0 czasu na badanie bezpieczeństwa. Po podaniu szczepionki okazało się ze wirus został powstrzymany ale wielu żołnierzy zapadło na inne choroby które powstały w wyniku podania niesprawdzonej szczepionki.